We mnie ten pan znalazł obronę, bo nie znoszę, jak ludzie tuszując własne zaniedbania wrabiają w nie innych i to jeszcze w odpowiedzialność karną. To jest przede wszystkim ogromny wstyd (mówiąc mocno dyplomatycznie) dla przewoźnika, że do czegoś takiego dopuszcza. Jeśli pasażer był upity, to na kwestię jego odpowiedzialności także nie wpływa - upitego pasażera można zawsze wydalić z samolotu w trybie uzasadnionej odmowy przewozu, i nie ukrywam że jestem zwolennikiem alkomatów przy boardingu. gaugan@ A kiedy drzwi muszą być zamknięte? Po uruchomieniu silników dopiero?? Czyli teoretycznie gdy samolot stoi przed uruchomieniem, to terrory-sta/stka/ści/stki może/mogą sobie spokojnie do kokpitu wejść i powtórka z 9/11 tylko z bezprawnym zawładnięciem na wcześniejszym etapie lotu?